Archive for Marzec 2010

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

Marzec 27, 2010

1.Szanuj  każdego  człowieka, bo  Chrystus  w  nim  żyje. Bądź  wrażliwy  na  drugiego  człowieka, twojego  brata.
2.

Myśl  dobrze  o  wszystkich – nie  myśl  źle  o  nikim. Staraj  się  nawet  w  najgorszym  znaleźć  coś  dobrego.
3.

Mów  zawsze  życzliwie  o  drugich – nie  mów  źle  o  bliźnich. Napraw  krzywdę  wyrządzoną  słowem. Nie  czyń  rozdźwięku  między  ludźmi.
4.

Rozmawiaj  z  każdym  językiem  miłości. Nie  podnoś  głosu. Nie  przeklinaj. Nie  rób  przykrości. Nie  wyciskaj  łez. Uspokajaj  i  okazuj  dobroć

5.Przebaczaj  wszystko, wszystkim. Nie  chowaj  w  sercu  urazy. Zawsze  pierwszy  wyciągnij  rękę  do  zgody.

6.Działaj  zawsze  na  korzyść  bliźniego. Czyń  dobrze  każdemu, jakbyś  pragnął, aby tobie  tak  czyniono. Nie  myśl  o  tym, co  tobie  jest  kto  winien, ale  co  Ty  jesteś  winien  innym.

7.Czynnie  współczuj  w  cierpieniu. Chętnie  spiesz  z  pociechą, radą, pomocą, sercem.

8.Pracuj  rzetelnie, bo  z  owoców  twej  pracy  korzystają  inni, jak  Ty  korzystasz  z  pracy  drugich.

9.Włącz  się  w  społeczną  pomoc  bliźnim. Otwórz  się  ku  ubogim  i  chorym. Użyczaj  ze  swego. Staraj  się  dostrzec  potrzebujących  wokół  siebie.

10.Módl  się  za  wszystkich, nawet  za  nieprzyjaciół
Reklamy

Droga Światła ku życiu

Marzec 27, 2010

Droga światła ku Życiu

wstęp:

Jeszcze nie przebrzmiały wielkanocne dzwony: Chrystus Zmartwychwstał – Prawdziwie Zmartwychwstał. Dlatego chcemy pochylać się nad tajemnicami Drogi Światłą, aby jak tylko to możliwe, zakosztować radości Paschy. Tym bardziej, że ta droga, na której towarzyszyć nam będzie Zmartwychwstały jest prawdziwą drogą prowadzącą do uwielbienia życia.


  1. I. Jezus powstał z martwych;

Mt 28, 1-7.

Zwiastowanie zmartwychwstania Jezusa

28 1 Dopiero po szabacie, w pierwszy dzień tygodnia o świcie, Maria Magdalena i druga Maria przyszły zobaczyć grób.
2 A oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, i odsunął kamień. I siedział na nim. 3 Wyglądał jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. 4 Strażnicy zatrzęśli się ze strachu przed nim i jakby zmartwieli. 5 Anioł zaś powiedział do niewiast:
— Wy się nie lękajcie. Wiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. 6 Nie ma Go tutaj, zmartwychwstał, jak powiedział, chodźcie, oglądajcie miejsce, gdzie leżał. 7 Idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Zmartwychwstał, a teraz idzie przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie.

Rozważanie:

Wydaje się, że życie człowieka, w tym również życie Jezusa, domaga się nieustannej troski i zabiegów… a ono, przede wszystkim, woła o szacunek, o miłość, o przyjęcie go takim jaki jest, tzn. jako daru… bo życie przede wszystkim jest darowane przez Boga  – aby człowiek mógł się nim radować.


  1. II. Apostołowie przybywają do pustego grobu;

J 20,1-9.

Maria Magdalena przynosi wieść o pustym grobie

20 1 W pierwszy dzień tygodnia, wczesnym rankiem, kiedy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena przychodzi do grobu i widzi kamień odsunięty od grobu. 2 Biegnie więc, przychodzi do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i mówi im:
— Zabrali Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położyli.

Piotr i Jan przy pustym grobie

3 Wyszedł więc Piotr i ten drugi uczeń i szli do grobu.
4 Obydwaj biegli razem, lecz ten drugi uczeń wyprzedził Piotra i pierwszy przybył do grobu. 5 I nachyliwszy się widzi leżące płócienne taśmy. Nie wszedł jednak do środka.
6 Przychodzi też Szymon Piotr, który biegł za nim. I wszedł do grobowca, i widzi leżące płócienne taśmy 7 i chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płóciennymi taśmami, ale osobno zwiniętą na innym miejscu. 8 Wtedy wszedł też drugi uczeń, który pierwszy przybył do grobowca. I zobaczył, i uwierzył.
9 Jeszcze bowiem nie rozumieli Pisma [które mówi], że On ma powstać z martwych.

Rozważanie:

Tajemnica życia najpierw zadziwia człowieka, potem mobilizuje go do działania, aby wreszcie pozwolić mu zachwycić się i uwierzyć. Zmartwychwstały nie zmusza do niczego, w milczeniu wielkanocnego poranka – objawia wielką tajemnicę życia – aby człowiek mógł się nim radować.


  1. III. Jezus objawia się Marii Magdalenie, apostołce Apostołów;

J 20, 11-18.

Jezus ukazuje się Marii Magdalenie

11 A Maria stała na zewnątrz grobowca i płakała. Płacząc nachyliła się w stronę grobu. 12 I widzi dwóch aniołów w bieli siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego przy głowie, a drugiego przy nogach. 13 Mówią do niej:
— Niewiasto, czemu płaczesz?
Mówi im:
— Zabrali mego Pana i nie wiem, gdzie Go położyli.
14 Po tych słowach odwróciła się i ujrzała Jezusa, a nie wiedziała, że to jest Jezus.
Mówi jej Jezus:
— Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?
15 Ona sądząc, że to ogrodnik, mówi Mu:
— Panie, jeśli to ty Go zabrałeś, powiedz mi, gdzieś Go położył, a ja Go wezmę.
16 Mówi jej Jezus:
— Mario!
Ona odwróciwszy się mówi Mu po hebrajsku:
— Rabbuni! – To znaczy: nauczycielu.
17 A Jezus jej mówi:
— Nie zatrzymuj Mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca. Ale idź do moich braci i powiedz im, że wstępuję do Ojca mojego i Ojca waszego, do Boga mojego i Boga waszego.
18 Przychodzi więc Maria Magdalena i oznajmia uczniom, że widziała Pana i to jej powiedział.

Rozważanie:

Aby życie mogło być hymnem na cześć Boga, musi rodzić się ze spotkania pełnego miłości – gdzie dwoje ludzi nazywa się po imieniu, po to by obdarowywać się bezinteresownym darem z siebie. Życie wypływające z miłości pozwala odnaleźć odwagę głoszenia całemu światu Dobrej Nowiny, dlatego człowiek może się nim radować.


  1. IV. Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus;

Łk 24, 13-19. 25-27.

Uczniowie z Emmaus

13 Dwóch z nich szło tego właśnie dnia do miasteczka, które leżało sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem, a zwało się Emmaus. 14 Rozmawiali ze sobą o tym wszystkim, co zaszło.
15 Kiedy tak rozmawiali i rozprawiali, sam Jezus zbliżył się do nich i szedł z nimi. 16 Lecz oczy ich były zasłonięte, aby Go nie poznali.
17 Rzekł do nich:
— Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?
Oni zatrzymali się zasmuceni. 18 A jeden z nich imieniem Kleofas odpowiedział Mu:
— Jesteś chyba jedynym przybyszem w Jeruzalem, który nie wie, co się w nim stało w tych dniach.
19 Zapytał ich:
— Co takiego?
Oni zaś opowiedzieli Mu o Jezusie Nazarejczyku, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu,
25 On zaś rzekł do nich:
— Bezmyślni i nieskorzy do wierzenia we wszystko, co powiedzieli Prorocy! 26 Czyż Mesjasz nie musiał tego wycierpieć i tak wejść do swej chwały?
27 I począwszy od Mojżesza i Proroków wyjaśniał im, co było o Nim we wszystkich Pismach.

Rozważanie:

Czasami jest tak, że nie dostrzega się najbardziej oczywistych prawd i potrzeba wtedy „głosu z zewnątrz”… czasami jest tak, że wydaje się niemożliwe pójście za Bożym natchnieniem i potrzeba wtedy cudu Bożej łaski, aby zobaczyć, że mimo wszystko, to Bóg jest dawcą życia, że mimo wszystko, to On towarzyszy i nie pozostawia nikogo w samotności… że mimo wszytko człowiek może się Jego darem radować.


  1. V. Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba;

Łk 24, 28-35.
28 I zbliżyli się do miasteczka, do którego zdążali, a On udał, że idzie dalej.
29 Ale Go uprosili:
— Zostań z nami, bo ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił.
I wszedł, aby zostać z nimi. 30 Kiedy znalazł się z nimi przy stole i wziął chleb, odmówił modlitwę uwielbienia i połamawszy chleb, podawał im.
31 Wtedy otworzyły się ich oczy i poznali Go. Ale On im zniknął. 32 I mówili jeden do drugiego:
— Czyż nie płonęło nam serce, kiedy mówił do nas w drodze i wyjaśniał nam Pisma?
33 I w tej samej chwili powrócili do Jeruzalem. Tam znaleźli Jedenastu zebranych razem oraz ich towarzyszy, 34 którzy mówili:
— Pan naprawdę zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi.
35 Oni także opowiadali o tym, co zaszło w drodze i jak Go poznali po łamaniu chleba.

Rozważanie:

Jednak nawet najbardziej wyszukane argumenty nie są w stanie przekonać tam gdzie „oczy pozostają na uwięzi”… dopiero, gdy człowiek rozpozna prawdziwie Żyjącego, wtedy może odkryć prawdziwą wartość życia, i wtedy też, z perspektywy Chleba, które staje się Ciałem, człowiek może się nim prawdziwie radować.


  1. VI. Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów;

Łk 24, 36-43.

Jezus zmartwychwstały ukazuje się uczniom

36 Kiedy o tym rozmawiali, On sam stanął wśród nich. I mówi im:
— Pokój wam!
37 Przerażonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha.
38 Powiedział więc im:
— Czemuście tacy przerażeni i dlaczego wątpliwości budzą się w sercach waszych? 39 Oglądajcie moje ręce i moje nogi, bo to Ja jestem! Dotykajcie Mnie i przekonajcie się, przecież duch nie ma ciała ani kości, a Ja mam – jak widzicie!
(40 Po tych słowach pokazał im ręce i nogi). 41 A kiedy z radości jeszcze nie wierzyli i zdumiewali się, rzekł im:
— Czy macie tu coś do zjedzenia?
42 Podali Mu kawałek pieczonej ryby.
43 I wziąwszy go zjadł na ich oczach.

Rozważanie:

Życie jest Święte, ale to nie oznacza, iż jest mniej realne, mniej prawdziwe, że nie domaga się zwyczajnej troski. Właśnie dlatego, że życie jest przez Pana uświęcone, to również troska o nie nabiera specjalnego charakteru. Tam gdzie jest rzeczywiste pochylenie nad ludzkim życiem tam człowiek prawdziwie może się nim radować.


  1. VII. Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania;

J 20, 19-23.

Jezus ukazuje się uczniom

19 Wieczorem, w ten pierwszy dzień tygodnia, tam gdzie uczniowie przebywali, zamknąwszy drzwi z obawy przed Judejczykami, Jezus przyszedł, stanął na środku i mówi:
— Pokój wam.
20 Po tych słowach pokazał im ręce i bok. Uradowali się więc uczniowie ujrzawszy Pana.
21 Powiedział im znowu:
— Pokój wam! Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam.
22 Po tych słowach tchnął na nich i mówi:
— Weźcie Ducha Świętego. 23 Komu odpuścicie grzechy, temu są odpuszczone, a komu zatrzymacie, temu są zatrzymane.

Rozważanie:

„Pokój wam” – to cecha życia świętego… Zmartwychwstały tak doskonale wiedział, iż tam gdzie gniew, niechęć, może nawet nienawiść, tam nie można mówić o darze życia, ale o jego karykaturze. Dlatego pierwszym darem dla Apostołów jest pokój przepełniający ludzkie serca, aby żyjąc w jedności z Bogiem i braćmi człowiek mógł radować się prawdziwie swym życiem.


  1. VIII. Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza;

J 20, 24-29.

24 A Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Bliźniakiem, nie był z nimi, kiedy Jezus przyszedł. 25 Mówili mu więc inni uczniowie:
— Ujrzeliśmy Pana.
A on im powiedział:
— Jeżeli nie zobaczę śladów gwoździ na Jego rękach i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mej w Jego bok, nie uwierzę.
26 Po ośmiu dniach uczniowie znowu byli w domu i Tomasz z nimi. Przychodzi Jezus, chociaż drzwi były zamknięte, stanął na środku i rzekł:
— Pokój wam!
27 Potem mówi Tomaszowi:
— Włóż tutaj palec i oglądaj moje ręce, włóż także rękę do mojego boku i nie bądź niedowiarkiem, ale wierzącym.
28 A Tomasz Mu odpowiedział:
— Pan mój i Bóg mój!
29 Mówi mu Jezus:
— Uwierzyłeś, boś Mnie ujrzał. Szczęśliwi ci, którzy nie ujrzeli, a uwierzyli.

Rozważanie:

To nie brak pytań i wątpliwości sprawia, że jesteśmy mili Bogu, ale pragnienie poznania Go… tomaszowe: „Pan mój i Bóg mój” sprawiło, że Jezus cierpliwie pozwala niedowiarkowi sprawdzać… czasami do rozpoznania Bożego daru dochodzi się poprzez cały szereg pytań i wątpliwości, i wtedy człowiek może się prawdziwie radować życiem.


  1. IX. Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego;

J 21, 1-9.13.

Jezus ukazuje się uczniom nad jeziorem Genezaret

21 1 Potem ukazał się znowu uczniom nad Morzem Tyberiadzkim.
A ukazał się tak: 2 Byli razem Szymon Piotr i Tomasz, zwany Bliźniakiem, i Natanael z Kany Galilejskiej, i synowie Zebedeusza, i dwaj inni Jego uczniowie.
3 Mówi im Szymon Piotr:
— Idę łowić ryby.
Mówią mu:
— My też idziemy z tobą.
Wyszli i wsiedli do łodzi. Ale tej nocy nic nie złowili.
4 A kiedy już nastał ranek, Jezus stanął na brzegu. Uczniowie jednak nie wiedzieli, że to jest Jezus. 5 Mówi im Jezus:
— Dzieci, macie coś do jedzenia?

— Nie – odpowiedzieli Mu.
6 On zaś rzekł im:
— Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie!
Zarzucili więc, ale nie mogli jej w żaden sposób wyciągnąć z powodu wielkiej ilości ryb. 7 Mówi do Piotra ten uczeń, którego Jezus miłował:
— To jest Pan!
A Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, odział się, bo był rozebrany, i rzucił się do morza. 8 Inni zaś uczniowie przypłynęli łodzią, ciągnąc sieć z rybami, bo byli niedaleko od brzegu, tylko około dwustu łokci.
9 Kiedy więc wyszli na brzeg, widzą żarzące się węgle i leżącą na nich rybę i chleb.
13 Jezus zaś przychodzi, bierze chleb i podaje im. Tak samo i rybę.

Rozważanie:

Niezrozumienie sprawia, ze wracamy do naszej szarej codzienności, zapominając o niewyobrażalnie świętym źródle naszego życia… i wtedy po raz kolejny przychodzi Bóg, aby wejść w codzienność i uczynić ją świętem, pokazać piękno i nadzwyczajność… a potem, nie pozostaje nic innego jak tylko zrobić wszystko by być blisko Pana i z Nim radować się prawdziwie.


  1. X. Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoja owczarnię;

J 21, 15-17.

Zadania i  śmierć Piotra

15 Kiedy więc zjedli, Jezus mówi do Szymona Piotra:
— Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej niż ci?
Mówi Mu [Piotr]:
— Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham.
Mówi mu:
— Paś moje baranki.
16 Mówi mu znowu:
— Szymonie, synu Jana, miłujesz Mnie?

— Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham – odpowiada [Piotr].
Mówi mu:
— Paś moje owce.
17 Mówi mu po raz trzeci:
— Szymonie, synu Jana, kochasz Mnie?
Zasmucił się Piotr, że po raz trzeci go zapytał: Kochasz Mnie? – i mówi Mu:
— Panie, Ty wiesz wszystko, Ty wiesz, że Cię kocham.
Mówi mu:
— Paś moje owce.

Rozważanie:

Aż trzy razy pada pytanie o miłość, żeby trzy razy mogło wybrzmieć zlecenie troski o innych. Życie nabiera sensu tam gdzie może być ofiarowywane, gdzie znajdują się ci, których można kochać i wtedy człowiek może prawdziwie radować się życiem.


  1. XI. Wielkie Rozesłanie uczniów przez Jezusa;

Mt 28, 16-20.

Rozkaz misyjny

16 A jedenastu uczniów wyruszyło do Galilei na górę, którą im wskazał Jezus. 17 Ujrzawszy Go złożyli Mu pokłon. Niektórzy jednak wahali się. 18 A Jezus powiedział im:
— Otrzymałem wszelką władzę na niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody. Chrzcijcie je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam nakazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do końca czasu.

Rozważanie:

„Radość dzielona – podwójną radością”, dlatego posłanie Apostołów nie jest łaską wobec innych, ale wobec nich samych. Gdy Zmartwychwstały wybiera człowieka, aby ten głosił prawdę o zwycięstwie nad śmiercią, obdarza go przywilejem pomnażania swej własnej radości, która z każdą chwilą staje się radością bardziej prawdziwą.


  1. XII. Jezus wstępuje do nieba;

Dz 1, 6-11.

Wniebowstąpienie Jezusa

6 Zgromadzeni ludzie pytali Go więc: „Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi?” 7 Odpowiedział im: „Nie potrzebujecie znać czasu, a zwłaszcza tej chwili, którą Ojciec zastrzegł dla siebie. 8 Otrzymacie moc Ducha Świętego, który na was zstąpi, i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i na całym świecie”. 9 Po tych słowach na ich oczach uniósł się do góry i widzieli Go, dopóki obłok im Go nie zakrył. 10 A gdy za odchodzącym uporczywie patrzyli w niebo, wtedy stanęło przy nich dwóch ludzi na biało ubranych, 11 którzy powiedzieli: „Galilejczycy, czemu stoicie patrząc w niebo? Ten Jezus wzięty spośród was do nieba przyjdzie w taki sam sposób, jak Go widzieliście odchodzącego”.

Rozważanie:

Niebo to nie jest nieosiągalna przestrzeń, to nie jest nierealna obietnica, czy złudna mrzonka… Jezus wstępuje do nieba, aby pokazać właściwą perspektywę naszego życia, którą jest życie wieczne. To dopiero przebywaniu z Bogiem „twarzą w twarz” będziemy mogli prawdziwie radować się życiem.


  1. XIII. Uczniowie z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha Świętego;

Dz 1, 12-14.

12 Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, znajdującej się w pobliżu, bo w odległości drogi szabatu. 13 I kiedy przyszli do domu, weszli na górę, tam gdzie zwykle się zatrzymywali. Byli to: Piotr, Jan, Jakub, Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub syn Alfeusza, Szymon zwany Gorliwym i Judasz, syn Jakuba. 14 Wszyscy oni trwali na wspólnej modlitwie, a razem z nimi były też kobiety, Maryja, matka Jezusa i Jego bracia.

Rozważanie:

Czekanie jednak jest trudem, wysiłkiem, któremu można podołać tylko we wspólnocie… dlatego spodobało się Bogu prowadzić człowieka do życia wiecznego we wspólnocie Kościoła i dlatego też prawdziwa radość życia promieniuje tam gdzie jest ona dzielona z braćmi i siostrami. We wspólnocie wiary prawdziwie można radować się życiem.


  1. XIV. Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego;

Dz 2, 1-6.

Zesłanie Ducha Świętego

2 1 W dniu Pięćdziesiątnicy znowu wszyscy się razem tam zebrali. 2 Aż tu nagle powstał szum z nieba, jakby zerwał się gwałtowny wiatr i napełnił cały dom, w którym przebywali. 3 Wtedy zobaczyli, że nad głowami każdego z nich pojawiły się jakby języki ognia. 4 A Duch Święty napełnił ich wszystkich, i zaczęli mówić obcymi językami, jak im Duch dawał.
5 Znajdowali się wówczas w Jerozolimie mieszkańcy Judei i ludzie pobożni ze wszystkich narodowości. 6 Narastająca wrzawa ściągnęła mnóstwo ludzi, których zaskoczyło to, że każdy z nich słyszał, jak mówili w jego ojczystym języku.

Rozważanie:

We wspólnocie Kościoła Bóg jest obecny i chce być obecny, właśnie dla nas… abyśmy mogli w pełni radować się życiem, abyśmy nigdy nie stracili z oczu prawdziwego Źródła naszego istnienia…Duchu Życia, Duchu Prawdy, Duchu Święty, Jedyny Boże ogarniaj nas swą mocą i napełniaj nasze serca prawdziwą radością Życia. Amen.

Dzień IX

Marzec 25, 2010

DZIEŃ ŚWIĘTOŚCI ŻYCIA – Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

Kochani, to już ostatni dzień naszej nowenny. To dzień kiedy podejmiemy Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Po dzisiejszym rozważaniu i modlitwie będziemy mieli możliwość podjęcia Duchowej Adopcji. Poniżej znadziesz deklarację, którą, jeżeli będziesz mógł, będziesz mógł złożyć dziś, lub w najbliższych dniach u siebie w parafii, podczas nabożeństwa, lub zachować dla siebie.

Tematem dzisiejszego dnia jest:

Zawierz nienarodzone, zagrożone dziecko Matce Bożej, zawierz Jej siebie.

Każdy ma matkę. Nawet, gdy jej nie zna osobiście, wie, że ona kiedyś żyła i kochała. Bo matka została obdarzona darem kochania swojego dziecka. Gdy widzimy miłość matki do dziecka – jest to dla nas jeden z najpiękniejszych widoków świata. Jezus oddał nas wszystkich swojej Matce. Ona mnie kocha, bo Matka kocha. Dlatego Matce Pięknej Miłości powierzam duchową adopcję, bym wytrwał w postanowieniu modlitwy. Maryi oddaję adoptowane dziecko, by Ona je strzegła a jego mamę i tatę nauczyła kochać. Do Maryi biegnę sam, bym kochał Miłość, wierzył w Nią, był jej apostołem.

Dzisiejszy wideokomentarz przygotował Dariusz Basiński.

Do tego czasu zapraszamy Cię do podjęcia poniższego rozważania:

„Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców do lat dwóch. Spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce się utulić w żalu, bo ich już nie ma (por. Mt 2,16-18). Stanął smok przed mającą porodzić niewiastą, aby skoro porodzi pożreć jej dziecię. Lecz i Ona i dziecię zostali porwani do nieba. I rozgniewał się smok na Niewiastę i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa. A niewiasta ukazała się obleczona w słońce, a księżyc był pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z dwunastu gwiazd (por. Ap 12,1-18). A Bóg rzekł do węża: Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i Niewiastę, między potomstwo twoje, a potomstwo jej, ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę (por. Rdz 3,15)”.

Rozważanie: Wydaje się, że czas zakreślił koło. Czujemy się osaczeni przez diabła tak, jak osaczeni przez żołnierzy Heroda byli rodzice chłopców w Betlejem. Doświadczamy namacalnie walki szatana z potomstwem niewiasty, z każdą istotą ludzką. Ale smok nie przemoże, głowa węża zostanie definitywnie zmiażdżona. Bóg zwycięży! Dlatego każdy, kto podejmuje się walki z wrogami życia, przystępuje do walki zwycięskiej.

Maryja jest przyczyną upadku szatana. Pomylił się, bo myślał, że człowiek nie może zrezygnować z siebie i bez reszty poświęcić pełnieniu woli Bożej. Wątła kobieta pokonała Go, bo nie przestraszyła się, ale ufnie schroniła pod skrzydła Boga. Dzięki Niej miłość zwyciężyła nienawiść, przemogła egoizm. Matka Boga stała się matką wszystkich wierzących, co na Golgocie potwierdził sam Jezus.

Oto dzień adopcji dziecka poczętego. Ty też możesz stać się duchowym ojcem i duchową matką. Nie potrzeba wiele, nie stoi na przeszkodzie ani wiek, ani kolor skóry, ani wykształcenie, ani pochodzenie, ani płeć. Bez znaczenia są też upodobania polityczne i zajmowane stanowiska. Jesteś dzieckiem Boga i dziś możesz zaopiekować się swoim młodszym bratem lub siostrą. Bądź mu troskliwym opiekunem, przez te dziewięć najważniejszych miesięcy życia niech doświadcza twojej miłości. A kiedyś, sam Jezus powie do Ciebie: „byłem zagrożony, a ocaliłeś Mnie”. I wtedy przekonasz się, że było warto.

Modlitwa powszechna: Módl się o jak największe owoce duchowej adopcji.

Powtarzamy: Miłosierny Boże ocal nienarodzonych

  • Ojcze, Ty przenikasz wnętrze człowieka nakłoń umysły rządzących w stronę ochrony nienarodzonych, i serca matek ku ich dzieciom,
  • Panie Jezu, dałeś nam przykład Miłości, aż po grób, wspieraj te matki, których życie jest zagrożone, by nie wahały się położyć ufności w Twoim zwycięskim Krzyżu,
  • Duchu Święty, przyjdź i odnów serca matek, ojców, lekarzy, polityków i feministek, by z katów stali się gorącymi obrońcami życia dzieci nienarodzonych.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

DUCHOWA ADOPCJA:

Zapraszamy Cię do wspaniałego dzieła, w którym swoją 9-dniową modlitwę możesz przedłużyć na kolejne 9 miesięcy, a tym samym uratować jedno konretne życie!

Jak cudowną jest świadomość, że my możemy przyczynić się do tego, podejmując Duchową Adopcję. Nad każdym, przez Boga wybranym, dzieckiem otworzymy parasol modlitwy, wyrzeczeń, postu i ofiary i przez 9 miesięcy będziemy się modlić o ocalenie jego życia.
Nie znamy jego imienia.
Nie wiemy, czy to dziecko jest człowiekiem białym, czarnym, żółtym, czy czerwonoskórym.
Nie wiemy, czy będzie mężem stanu, uczonym, duchownym…
Bóg sam to dziecko wybiera i tylko On wie, kim ono będzie.
A my… może kiedyś spotkamy się w wieczności z ocalonym przez nas Wybrańcem Bożym i będziemy się radować, bo będziemy bardzo szczęśliwi.

Jakie piękne będzie wtedy Niebo!

Istota Duchowej Adopcji wynika z osobistego: modlitewnego i uczynkowego wstawiennictwa do Jezusa Chrystusa osoby adoptującej duchowo, wstawiennictwo o pomoc w ratowaniu od zagłady jednego nieznanego, lecz wybranego przez Boga-Dawcę Życia zagrożonego aborcją dziecka. Trwa przez okres 9 miesięcy. Jej celem dodatkowym jest ochrona zdrowia psychicznego matki oraz sprawców i nakłaniających do aborcji (zagrożonych syndromem postaborcyjnym).

Duchowa Adopcja jest dobrem, które możesz podjąć, aby uratować jedno dziecko. Bardzo konkretne dziecko. Wierzymy, że nasza modlitwa sprawa, iż to dziecko, które Bóg nam powierzył – będzie uratowane! Jest czymś wspaniałym żyć i wiedzieć, że dzięki mojej modlitwie żyje drugi człowiek!

Jeżeli pragniesz swoją modlitwą uratować dziecko to poniżej podajemy Ci dwie drogi, z których możesz skorzystać:

1) Jeżeli masz możliwość udać się do świątyni na nabożeństwo:

– wydrukuj i wypełnij Deklarację przystąpienia do Duchowej Adopcji i z nią udaj się do świątyni na nabożeństwo, gdzie przyjmiesz w Duchową Adopcję jedno dziecko

2) Jeżeli nie masz możliwości być na nabożeństwie:

wydrukuj Deklarację i podczas modlitwy indywidualnej złóż przyrzeczenie

Jeśli nie ma możliwości uczestniczenia w rekolekcjach i w uroczystych przyrzeczeniach w kościele (np. z powodu znacznej odległości kościoła sprawującego taką liturgię), gdy nie można złożyć przyrzeczenia w kościele z powodu choroby, sędziwego wieku, uwięzienia, pracy na morzu) – można złożyć również przyrzeczenie Duchowej Adopcji i indywidualnie (prywatnie), w dowolne święto Matki Bożej, przed Krzyżem, lub Świętym Obrazem. W takich przypadkach wypowiadamy ten sam, co w kościele, tekst przyrzeczenia adopcyjnego.

Modlitwa codzienna, włączająca w Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego:

Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki, Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po narodzeniu, proszę Cię w intencji tego nie narodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

Jako minimum wymaganych warunków prawidłowego wypełniania zobowiązania adopcyjnego, przyjmuje się:
1. Osoba adoptująca duchowo powinna być chrześcijaninem.
2. Każdorazowe podejmowanie nowego zobowiązania adopcyjnego powinno poprzedzać złożenie nowego przyrzeczenia Duchowej Adopcji.
3. Wymaganą praktykę Duchowej Adopcji stanowi codzienne, przez 9 miesięcy, odmawianie krótkiej modlitwy adopcyjnej w intencji poczętego dziecka i jego rodziców pt. „Panie Jezu” i jednej Tajemnicy Różańca św. (10 x „Zdrowaś Maryjo”).
4. Nie jest natomiast wymagane (choć zalecane), podejmowanie dodatkowych postanowień takich, jak: uczestnictwo w zbiorowej modlitwie Duchowej Adopcji, przynależność do Ruchu Duchowej Adopcji, ponieważ modlitwa wstawiennicza formuje wewnętrznie osobę adoptującą i pogłębia jej religijność.

Zachęcamy Cię, do wypełnienia formularza informującego nas o tym, że wstąpiłeś do Dzieła Duchowej Adopcji!

powższy tekst został opracowany w oparciu o stronę http://www.DuchowaAdopcja.com.pl, która jest wielkim źródłem informacji o Dziele Duchowej Adopcji. Dziękujemy Panu Zdzisławowi Arkuszyńskiemu za jego uprzejmość i chęć współpracy!

Dzień VIII

Marzec 24, 2010

Wpatruj się w Maryję – Matkę Życia, Matkę Pięknej Miłości

Wiadomość, że Maryja ma być Matką Syna Bożego przyszła do Niej nieoczekiwanie. Bóg Ją trochę zaskoczył. Bóg działa z zaskoczenia, nieoczekiwanie. Czasem przychodzi nagle, z zupełnie zaskakującej mnie strony, tam gdzie nikt się nie spodziewa. Dlatego chcę wpatrywać się w Maryję, w Jej drogę wiary, drogę zaskakującą. Ona przyjęła Miłość. Powiedziała Miłości:„Tak”. Bardzo chcę się w Nią wpatrywać i za Nią powtarzać Bogu: „Tak”.

Modlitwa powszechna: Módl się o to, by nikt nie odrzucał Bożej prośby o opiekę nad Jego dziećmi.

Powtarzamy: Przez wstawiennictwo Maryi wysłuchaj nas Panie

  • Boże Ojcze wszystkich ludzi, wpisz nam w serca wzór twej ojcowskiej miłości,
  • Panie Jezu naucz nas kochać ludzi tak, jak kocha Twoja Matka,
  • Duchu Święty, spraw, by w każdym z nas obudziło się Boże dziecko gotowe wzrastać i dać stokrotny owoc miłości.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Ofiaruj teraz, lub w ciągu dnia Koronkę do Miłosierdzia Bożego. (Najlepiej to uczynić w godzinie miłosierdzia (godz.15), a jeśli nie możesz, to znajdź czas w ciągu dnia).

Jutro rozważanie przeprowadzi: Dariusz Basiński (Grupa Mumio)

Dzień VII

Marzec 23, 2010

Bóg powołuje mnie do bycia świadkiem Miłości oraz apostołem Życia.

Tak, jestem apostołem. Może nie należę do ścisłego grona Dwunastu, ale jestem apostołem. Do tego zostałem powołany. Powołał mnie Bóg. Po imieniu. Dał mi życie, dał mi miłość, dał mi nadzieję, bym się nimi dzielił. Świadectwo Miłości nie jest łatwe, bo miłość nie jest łatwa. Ale kto mówił, że będzie prosto? Sam Bóg wspiera mnie w byciu apostołem i świadkiem Miłości. Jego łaski jestem pewien, bardziej niż własnych sił.

Modlitwa powszechna: Kwiaty podziwiamy za ich piękno, ludzi za dobroć, dlatego swoim życiem bądź świadkiem miłości, módl się o to by ludzie chcieli dla niej się poświęcić i bądź pewien, co by nie mówił świat – warto.

Powtarzamy: Uczyń nas świadkami Twojej miłości

  • Boże Ojcze, utwierdź w nas wiarę w niepowtarzalność człowieka, nieśmiertelność duszy, życie wieczne,
  • Panie Jezu, uczyń nasze serca wrażliwymi na ciche cierpienie nienarodzonych,
  • Duchu Święty, poucz tych, którzy nie szanują życia o tym, że prawo do życia jest bezwzględnym prawem każdego poczętego człowieka.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Ofiaruj teraz, lub w ciągu dnia Koronkę do Miłosierdzia Bożego. (Najlepiej to uczynić w godzinie miłosierdzia (godz.15), a jeśli nie możesz, to znajdź czas w ciągu dnia).

Dzień VI

Marzec 22, 2010

Tak wiele bezbronnych, nienarodzonych dzieci jest zagrożonych zbrodnią – obroń życie – obroń Bożą Miłość w konkretnym zagrożonym życiu dziecka – duchowo je adoptuj

Czy można być obojętnym wobec zła? Niektórzy są obojętni. Mówią: „nie moja rzecz”, „czy to moja sprawa?”. Podobnie mówił Kain: „Czy jestem stróżem brata mego? Nie wiem co się z nim dzieje”. Ale ja, który jestem tak obdarowany przez Boga, nie pozostaję obojętny na innych. Żyjemy obok ludzi. Żyjemy z ludźmi. Jesteśmy zależni od innych i inni od nas zależą. Życie nienarodzonych w pewnej mierze zależy ode mnie. Dlatego chcę podjąć duchową adopcję. Ja modlę się za dzieci zagrożone zbrodnią i mam nadzieję, że kiedyś ktoś obejmie mnie modlitwą, gdy moje sprawy będą w niebezpieczeństwie.

Rozważanie prowadzi: Ks. Artur Godnarski


Modlitwa powszechna: Już dziś podejmij decyzję o duchowej adopcji, módl się za dzieci zagrożone zbrodnią i proś Boga, by uratował je przed agresją ze strony najbliższych:

Powtarzamy: Obdarz nas Panie swoją Miłością

  • Boże Ojcze, Ty powołałeś pierwszych ludzi do rodzicielstwa, spraw, by wszyscy rodzice realizowali to powołanie zgodnie z Twoją wolą,
  • Panie Jezu, Ty ostrzegałeś przed zgorszeniem i krzywdzeniem najmniejszych, pomóż nam bronić życie nienarodzonych,
  • Duchu Święty, tchnij w serca wszystkich ludzi umiłowanie piękna i dobra, by wszyscy potrafili rozpoznać, co służy rozwojowi ludzkości.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

„Przeczytaj czym jest duchowa adopcja…”

Ofiaruj teraz, lub w ciągu dnia Koronkę do Miłosierdzia Bożego. (Najlepiej to uczynić w godzinie miłosierdzia (godz.15), a jeśli nie możesz, to znajdź czas w ciągu dnia).

Dzień V

Marzec 22, 2010

Wielu młodych boi się przyjąć poczęte życie – pomagaj im modlitwą, słowem, postawą

Nie wszyscy są doskonali. Ja sam dostrzegam w sobie braki. Gdy mi nie idzie jak trzeba, proszę o pomoc. To uczy mnie pokory, by też pomagać innym, będącym w potrzebie. Odkrywam, że nie wszyscy potrafią przyjąć Miłość. Nie każde małżeństwo potrafi z odwagą przyjąć życie. Nie każde dziecko rodzi się z miłości, nie zawsze jest oczekiwane, nie wszyscy potrafią kochać i nie wszyscy chcą brać życie na serio i walczyć ze swymi egoizmami. Chcemy więc sobie wzajemnie pomagać – modlitwą, dobrym słowem, postawą. Modlitwa i dobroć czynią cuda.

Rozważanie: Tomek Kamiński

Modlitwa powszechna: Wspomagaj tych, którzy boją się przyjąć nowe życie. Dobrym słowem, postawą, a przede wszystkim modlitwą. Modlitwa i dobroć czynią cuda.

Powtarzamy: Daj nam odwagę przyjąć nowe życie

  • Boże Ojcze, prowadź narody w poszanowaniu życia nienarodzonych,
  • Panie Jezu, Ty powiedziałeś „beze mnie nic uczynić nie możecie”, daj siłę małżonkom, by odważnie podejmowali wezwanie do rodzicielstwa,
  • Duchu Święty wlewaj w nas dar męstwa, abyśmy potrafili stawić czoło duchowym atakom na nienaruszalność ludzkiego życia.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Dzień IV

Marzec 20, 2010

Bądź odpowiedzialny za życie, bądź odpowiedzialny za Miłość Boga w Tobie.

Dostałem coś cennego i to od Kogoś, komu na mnie bardzo zależy. To rzecz drogocenna, a do tego jestem z tym związany emocjonalnie. To rzecz cenniejsza niż maskotka z dzieciństwa, zdjęcie pierwszej miłości czy nawet obrączka matki. Nie wyrzucę tego na śmietnik. Nie zgubię. Nie zmarnuję. Nie rozmienię na drobne. Będę strzegł daru jaki dostałem od Boga. Kocham Miłość, która mi zaufała i mieszka we mnie. Jestem odpowiedzialny za swoje życie, bo jest darem Miłości.

Rozważanie prowadzi:Jan Pospieszalski

Modlitwa powszechna:

Zaufaj tej Miłości, która mieszka w Tobie i módl się, by każdy człowiek był odpowiedzialny za życie, bo ono jest najcenniejszym darem miłości.

Powtarzamy: Uczyń nas sługami Twojej miłości

  • Ojcze nieskończenie dobry, spraw byśmy byli dziećmi na Twój święty wzór, podobnymi do Ciebie w Miłości,
  • Panie Jezu, ucz nas otwierać serca dla wszystkich potrzebujących,
  • Duchu Święty przyjdź i przekonaj wszystkich ludzi o wartości życia.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nim Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Ofiaruj teraz, lub w ciągu dnia Koronkę do Miłosierdzia Bożego. (Najlepiej to uczynić w godzinie miłosierdzia (godz.15), a jeśli nie możesz, to znajdź czas w ciągu dnia).

Dzień III – 19 marca Świętego Józefa

Marzec 19, 2010

Dzień 3. Bóg dał Ci życie – dziękuj za Jego Miłość.

Sam fakt, że żyję, wydawać się może czasem czymś bardzo oczywistym. Ale nieoczekiwanie niebezpieczeństwo utraty życia może zajrzeć w oczy. Różne mogą być tego znamiona. Czasem śmierć z zaskoczenia przejdzie obok. Czasem choroba przemknie tuż tuż. Czasem zwątpienie zasłoni niebo i chce zagłuszyć iskierki nadziei. Takie doświadczenie pozwala dostrzec własny fenomen: ŻYJĘ! Moje życie jest darem! Żyję otoczony Miłością Boga! Jestem kochany! Chcę Bogu dziękować za jego Miłość. Nadzieja zwycięża!

Modlitwa powszechna:

Módl się za wszystkie dzieci, by ich ufne serca nie zostały zatrzymane przez nieufność dorosłych.

Powtarzamy:Miej nas w opiece i uświęć nas Panie

  • Boże Ojcze, Ty stworzyłeś świat i oddałeś go w opiekę człowiekowi,  uczyń go wolnym od wszelkiej przemocy,
  • Panie Jezu, Ty brałeś wszystkie dzieci w ramiona, spraw byśmy poczuli się na powrót niewinnymi dziećmi Ojca,
  • Duchu Święty, napełnij nas odwagą nazywania zła po imieniu.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Ojcze Nasz…

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nich Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Ofiaruj teraz, lub w ciągu dnia Koronkę do Miłosierdzia Bożego. (Najlepiej to uczynić w godzinie miłosierdzia (godz.15), a jeśli nie możesz, to znajdź czas w ciągu dnia).

Dzień II

Marzec 18, 2010

Dziś 18 marca. Zastanawiamy się nad tematem:

Nie bój się – wybierz Boga – przyjmij Jego Miłość.

Wprowadzenie: Można się bać rzeczy nowych, nieznanych. Można się bać osób, które stanowią dla nas zagrożenie, atakują nas, szkodzą nam, nienawidzą. Ale czy można bać się Boga? Czy można bać się Miłości? Niektórzy się boją. Dlaczego? Bo miłość Boga to wyzwanie, to Miłość ponad schematami, to wymaganie i konieczność wzajemności. A człowiek nie zawsze ma w sobie tyle dojrzałości, by kochać Nieznanego i Zaskakującego. Jednak człowiek odważny nie boi się Boga. Jego miłość zawsze wnosi do życia nowość. Nie chodzi o to, by tej nowości się bać, lecz by traktować ją jako wyzwanie, szansę, dar. Miłość nie stanowi zagrożenia. Bóg nie zagraża człowiekowi. On uwalnia. On zbawia od lęku. Bóg stawia przed wyzwaniami. One doskonalą miłość.

Rozważanie prowadzi: Ks. Marek Gancarczykredaktor naczelny „Gościa Niedzielnego”

Modlitwa powszechna:

Módl się za wszystkie dzieci, by ich ufne serca nie zostały zatrzymane przez nieufność dorosłych.

Powtarzamy: Miej nas w opiece i uświęć nas Panie

  • Boże Ojcze, Ty stworzyłeś świat i oddałeś go w opiekę człowiekowi,  uczyń go wolnym od wszelkiej przemocy,
  • Panie Jezu, Ty brałeś wszystkie dzieci w ramiona, spraw byśmy poczuli się na powrót niewinnymi dziećmi Ojca,
  • Duchu Święty, napełnij nas odwagą nazywania zła po imieniu.

Święta Maryjo – módl się za nami

Maryjo Matko Życia

Św. Joanno Beretta-Molla

Święci Młodziankowie

Bł. Stanisławie Papczyński

Ojcze Nasz…

Módlmy się

Boże, Ojcze miłosierdzia, Dawco Życia ! Prosimy Cię, spójrz na wszystkie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Otocz je swoją opieką i pozwól im szczęśliwie przyjść na świat. Prosimy Cię szczególnie za te nienarodzone dzieci, które zagrożone są aborcją. Wypowiedz nad nimi Twoje słowa: „żyj, rośnij”, spraw, żeby ich matki lub inni ludzie porzucili decyzję o przerwaniu ich życia. Spraw, aby rodzice z miłością przyjęli swoje dziecko, a w nich Jezusa – Twojego Syna. Boże udziel rodzicom Twego wsparcia w niełatwym dla nich czasie, objaw się im, jako Ten, który wspaniale zaspokaja każdą potrzebę – duchową, fizyczną, psychiczną, materialną. Prosimy Cię o to Boże przez Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez którego pozwoliłeś narodzić się nam na nowo jako Twoje dzieci, który byłeś, jesteś i przychodzisz nieustannie w każdym nowym życiu. Amen.

Ofiaruj teraz, lub w ciągu dnia Koronkę do Miłosierdzia Bożego.(Najlepiej to uczynić w godzinie miłosierdzia (godz.15), a jeśli nie możesz, to znajdź czas w ciągu dnia).

Jutrzejsze rozważanie przeprowadzi: Radosław Pazura – aktor