Posts Tagged ‘Evangelium Vitae’

1100 mil rowerem w obronie życia.

Maj 14, 2010

 28 lipca z angielskiego East Grinstead do Auschwitz wyruszy Les Whittaker. Rowerową wyprawę-pielgrzymkę rozpocznie sprzed pomnika nienarodzonego dziecka.

54-letni Anglik, ojciec trojga dzieci, emerytowany menedżer w branży budowlanej, chce upamiętnić postać św. Maksymiliana Kolbe, który oddał życie za skazanego współwięźnia, a także zwrócić uwagę na 7 mln aborcji dokonanych w Wielkiej Brytanii od jej legalizacji w 1967 r.

Wyprawa ma być także aktem sprzeciwu wobec turystyki aborcyjnej Polek na Wyspy. Działacze fundacji Life, która w Anglii prowadzi 33 ośrodki udzielające schronienia kobietom nakłanianym do aborcji, są zbulwersowani akcją polskich feministek ze SROM (Separatystycznych Rewolucyjnych Oddziałów Macicznych). W marcu rozwiesiły one w Łodzi plakaty zachęcające do dokonywania aborcji w Wielkiej Brytanii.

Whittaker z ruchem obrońców życia poczętego związał się w 1997 r. – w 30. rocznicę uchwalenia brytyjskiej ustawy zezwalającej na aborcję: „Zobaczyłem w telewizji kard. Hume’a, arcybiskupa Westminsteru, wrzucającego do Tamizy róże, by upamiętnić nienarodzone dzieci. Tak mnie to poruszyło, że zostałem działaczem pro-life”.

Pielgrzymując do Polski, Les Whittaker chce nie tylko upamiętnić męczeństwo ojca Kolbe i wszystkie nienarodzone dzieci, ale też zebrać środki na działalność fundacji Life. Codziennie chce pokonywać kilkadziesiąt mil. Drogę planuje przebyć bardzo skromnie – zdecydował, że bez względu na pogodę będzie nocował w namiocie rozbitym w lesie lub na poboczu drogi.

W czasie pielgrzymki Les Whittaker nie planuje żadnych spotkań. Brytyjczyk zamierza dotrzeć do Polski 14 sierpnia, w 69. rocznicę śmierci Maksymiliana Kolbe. Jego podróż ma zająć dokładnie tyle samo dni, ile duchowny uwięziony był w bunkrze, gdzie czekał na śmierć głodową.

Papież Jan Paweł II o obronie życia

Marzec 13, 2010


Szczególną uwagę pragnę poświęcić wam, kobiety, które dopuściły się przerwania ciąży. Kościół wie, jak wiele czynników mogło wpłynąć na waszą decyzję, i nie wątpi, że w wielu przypadkach była to decyzja bolesna, może nawet dramatyczna. Zapewne rana w waszych sercach jeszcze się nie zabliźniła. W istocie bowiem, to co się stało, było i jest głęboko niegodziwe. Nie ulegajcie jednak zniechęceniu i nie traćcie nadziei. Starajcie się raczej zrozumieć to doświadczenie i zinterpretować je w prawdzie. Z pokorą i ufnością otwórzcie się – jeśli tego jeszcze nie uczyniłyście – na pokutę: Ojciec wszelkiego miłosierdzia czeka na was, by ofiarować wam swoje przebaczenie i pokój w Sakramencie Pojednania. Odkryjecie, że nic jeszcze nie jest stracone, i będziecie mogły poprosić o przebaczenie także swoje dziecko: ono teraz żyje w Bogu. Wsparte radą i pomocą życzliwych wam i kompetentnych osób, będziecie mogły uczynić swoje bolesne świadectwo jednym z najbardziej wymownych argumentów w obronie prawa wszystkich do życia. Poprzez wasze oddanie sprawie życia, uwieńczone być może narodzinami nowych istot ludzkich i poświadczone przyjęciem i troską o tych, którzy najbardziej potrzebują waszej bliskości, ukształtujcie nowy sposób patrzenia na życie człowieka.

Evengelium vitae, par. 99

* * * * *

Ocena moralna przerywania ciąży dotyczy także nowych form zabiegów dokonywanych na embrionach ludzkich, które chociaż zmierzają do celów z natury swojej godziwych, prowadzą nieuchronnie do zabicia embrionów. Odnosi się to do eksperymentów na embrionach, coraz powszechniej dokonywanych w ramach badań biomedycznych i dopuszczanych przez prawo niektórych państw. Choć „należy uznać za dopuszczalne zabiegi dokonywane na embrionie ludzkim, pod warunkiem, że uszanują życie i integralność embrionu, nie narażając go na ryzyko nieproporcjonalnie wielkie, ale są podejmowane w celu leczenia, poprawy jego stanu zdrowia lub dla ratowania zagrożonego życia”, trzeba zarazem stwierdzić, że wykorzystywanie embrionów i płodów ludzkich jako przedmiotu eksperymentów jest przestępstwem przeciw ich godności istot ludzkich, które mają prawo do takiego samego szacunku jak dziecko już narodzone i jak każdy człowiek. Na takie samo potępienie moralne zasługuje także praktyka wykorzystywania embrionów i płodów ludzkich jeszcze żywych – czasem wyprodukowanych „specjalnie w tym celu w drodze zapłodnienia” w probówce – już to jako „materiału biologicznego” do wykorzystania, już to jako źródła organów albo tkanek do przeszczepów, służących leczeniu niektórych chorób. W rzeczywistości zabójstwo niewinnych istot ludzkich, nawet gdy przynosi korzyść innym, jest aktem absolutnie niedopuszczalnym.

Evengelium vitae, par. 63

* * * * *

Człowiekiem jest również nie narodzone dziecko: co więcej, Chrystus w sposób uprzywilejowany utożsamia się z „najmniejszymi” (por. Mt 25, 40); jak więc można nie widzieć szczególnej Jego obecności w istocie jeszcze nie narodzonej, spośród wszystkich istot prawdziwie najmniejszej, najsłabszej, pozbawionej jakiegokolwiek środka obrony, nawet głosu, która nie może protestować przeciw ciosom godzącym w jej najbardziej podstawowe prawa.

Rzym, 26 stycznia 1980

* * * * *

Życzę, i modlę się o to stale, ażeby rodzina polska dawała życie, żeby była wierna świętemu prawu życia.

Nowy Targ, 8 czerwca 1979

* * * * *

Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili jego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem, i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie już zapisane w księdze żywota.

Evangelium vitae, 61

* * * * *

Kościół jest powołany do tego, aby wszystkim ukazać na nowo, z coraz większym przekonaniem, swoją wolę rozwijania wszelkimi środkami życia ludzkiego i bronienia go przeciw jakimkolwiek zasadzkom, niezależnie od stanu i stadium rozwoju, w którym się ono znajduje.

Familiaris consortio, 30

* * * * *

Nigdzie indziej Bóg nie uobecnia się we właściwym sobie działaniu wobec człowieka tak radykalnie i nigdzie indziej nie ujawnia się wobec człowieka tak namacalnie, jak w swoim stwórczym działaniu, czyli jako Dawca daru życia ludzkiego. Stąd stosunek do daru życia jest wykładnikiem i podstawowym sprawdzianem autentycznego stosunku człowieka do Boga i do człowieka, czyli wykładnikiem i sprawdzianem autentycznej religijności i moralności.

Jasna Góra, 19 czerwca 1983

* * * * *

Życie ludzkie jest szczególnie słabe i kruche, kiedy przychodzi na świat i kiedy opuszcza doczesność, aby osiągnąć wieczność. Słowo Boże wielokrotnie wzywa do otoczenia życia opieką i szacunkiem, zwłaszcza życia naznaczonego przez chorobę i starość.

Evangelium vitae, 44

Modlitwa o przyjęcie Daru Życia

Luty 16, 2010

O Maryjo,
jutrzenko nowego świata,
Matko żyjących,
Tobie zawierzamy sprawę życia:
spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze
dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat,
ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia,
mężczyzn i kobiet – ofiary nieludzkiej przemocy,
starców i chorych zabitych przez obojętność
albo fałszywą litość.
Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna
potrafili otwarcie i z miłością głosić
ludziom naszej epoki Ewangelię życia.
Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej
jako zawsze nowego daru,
radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu
oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej,
aby mogli budować,
wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli,
cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy,
który miłuje życie.

Jan Paweł II
Modlitwa z Encykliki Evangelium Vitae, nr 105