Posts Tagged ‘modlitwa’

Patronowie życia rodzinnego i małżeńskiego…

Maj 6, 2010

Maria (1884-1965) i Alojzy (1880-1951) Beltrame Quattrocchi (czyt. kłatroki) są pierwszą w dziejach Kościoła parą małżeńską, która została beatyfikowana. Stało się to 21 października 2001 roku.

On adwokat, ona pisarka, jednak przede wszystkim: mąż i żona, ojciec i matka. Mieli czwórkę dzieci. Trójka z nich żyje po dziś dzień. Ich świętość stawała się i tworzyła z wzajemnej miłości w codziennym życiu. Wszystkie domowe sprawy ofiarowywali Panu Bogu, tak jakby On był członkiem rodziny. W tej atmosferze wyrastały ich dzieci, bo sprawa wychowania była dla rodziców bardzo ważna – również ofiarowana Bogu i wymodlona. Państwo Quattrocchi uważali dzieci za cenny dar który należy strzec i za który należy Bogu dziękować. Zawsze dawali temu wyraz. Alojzy tuż po narodzeniu pierwszego dziecka, z dnia na dzień rzucił palenie papierosów twierdząc, że nie chce dawać złego przykładu swojemu synowi.

Innym przykładem świętej postawy była odmowa usunięcia ciąży. Stało się to, gdy Maria spodziewała się czwartego dziecka. Przeżywała ją bardzo źle,a diagnoza wskazywała na łożysko przodujące. W tamtych latach określenie to było niemal równoznaczne z podwójnym wyrokiem śmierci. Była to bardzo bolesna decyzja dla obojga i niewyobrażalnie trudna. Starsze dzieci wspominają ten okres, jako czas smutku, ciszy i wyczekiwania – widziały swego ojca płaczącego.
Wszyscy, którzy ich znali i spotkali się z nimi, byli zauroczeni oraz zdumieni niewiarygodnym zmysłem pedagogicznym w wychowywaniu dzieci. W tej kwestii Maria i Alojzy zgadzali się i wspierali nawzajem. Przykład i zachęta, pochodziły od nich. Tym zaskarbiali sobie serca dzieci. Żywiołowe temperamenty kształtowali swoją wrażliwością i taktyką wychowawczą, odwo-łując się do sfery sumienia. Formacji dopełniało kierownictwo duchowe, uczestnictwo w sakramentach świętych i codzienne, rodzinne odmawianie różańca. Wychowywali dzieci według zasad, które uważali za najbardziej stosowne, nie zapominając przy tym o pracy, domu, znajomych i przyjaciołach. Maria i Alojzy Beltrame Quattrocchi pokazali, że małżeństwo i rodzina to święte i zaszczytne powołanie, a Kościół wskazuje ich jako wzór doskonałości chrześcijańskiej.

Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie, zwrócił się do syna Błogosławionych – o. Paolino Quattrocchi – z prośbą o relikwie Marii i Alojzego Beltrame Quattrocchi. Stało się to możliwe dzięki pomocy ze strony pani dr Wandy Półtawskiej. Relikwiarz ufundowali Doradcy Życia Rodzinnego Archidiecezji Krakowskiej oraz Księża Wicedziekani. Został on wraz z relikwiami przekazany ks. kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu. Stało się to na opłatku Współpracowników Duszpasterstwa Rodzin w dniu 12 stycznia 2003 roku, podczas Mszy świętej w kaplicy Domu Arcybiskupów Krakowskich. Relikwie zostały złożone jako dar ofiarny. Są przechowywane w kaplicy Domu Arcybiskupów Krakowskich w Krakowie, przy ul. Franciszkańskiej 3.

Modlitwa przez wstawiennictwo błogosławionych
Alojzego i Marii Beltrame Quattrocchi:

Panie Jezu, Ty wezwałeś Alojzego i Marię, małżonków i rodziców według Twego Serca, do życia dzień po dniu, stałą wiernością łasce sakramentu małżeństwa.

Ty, który swą obecnością uświęciłeś Dom w Nazarecie, wyciskając na swej ludzkiej Rodzinie pieczęć miłości Ojca, spraw, aby świadectwo i wstawiennictwo błogosławionych Małżonków i Rodziców, pomogły przez orędownictwo Dziewicy – Matki: umacniać jedność rodzin, przenikać obecnością Twej łaski młode małżeństwa, aby otwarły się na dar życia.

Spraw, aby rodziny chrześcijańskie, idąc za ich przykładem, były świadkami Ewangelii dla innych rodzin i wszystkich osób będących w potrzebie oraz mogły chwalebnie żyć swoim powołaniem do świętości. Amen.

Święta Joanna Beretta Molla

Molla.jpg
Święta Joanna Beretta urodziła się w Magenta (Mediolan) dnia 4 października 1922 r. jako dziesiąta z trzynaściorga dzieci. Studiowała na Uniwersytecie Mediolańskim i w Padwie, uzyskując doktorat w 1949 roku z medycyny i chirurgii. W roku 1952 kończy specjalizację w zakresie pediatrii i oddaje się opiece nad dziećmi w Ponte Nuovo koło Magenta oraz w Masero.

Wyszła za mąż za inżyniera Pietro Molla, realizując w ten sposób swoje powołanie do życia w rodzinie. Urodziła trójkę dzieci. Jednak już w pierwszych miesiącach czwartej ciąży, stwierdzono pojawienie się choroby zagrażającej jej życiu i niepozwalającej na donoszenie ciąży. Gotowa na każdą ofiarę, poddaje się operacji, jednakże z zastrzeżeniem, że pragnie uratować przede wszystkim dziecko. Powtarzała: „Jestem gotowa na wszystko, aby tylko uratować moje dzieciątko”.

21 kwietnia 1962 roku przychodzi na świat czwarte dziecko, a 28 kwietnia umiera heroiczna matka, przeświadczona, że „jest grzechem zamordować dziecko w swoim łonie”. Z pełną świadomością przyjęła śmierć, aby wypowiedzieć swoje „tak” dla życia własnego dziecka.

28 kwietnia 1980 roku w Mediolanie rozpoczął się proces beatyfikacyjny, który został ukończony i zamknięty 21 marca 1986 roku.

Ojciec Święty Jan Paweł II dekretem z dnia 7 lipca 1991 roku ogłosił heroiczność jej cnót, a 24 kwietnia 1994 roku została ogłoszona błogosławioną, zaś 16 maja 2004 roku świętą

Modlitwa przez wstawiennictwo świętej Joanny Beretty Molli

O Boże, nasz Ojcze, Ty dałeś swojemu Kościołowi Joannę Beretta Molla, która z miłości dążyła do Ciebie i ku Tobie prowadziła inne dziewczęta, zachęcając je do apostolskiej działalności, do włączenia się w Akcję Katolicką, powierzając ich trosce chorych i ludzi starszych. Dziękujemy Ci za ten dar w osobie młodej dziewczyny, tak bardzo zaangażowanej w pracy dla Królestwa Bożego, i spraw, abyśmy – naśladując jej przykład – potrafili poświęcić nasze życie na Twoją służbę, dzieląc się radością z innymi. Chwała Ojcu…

O Jezu, Odkupicielu wszystkich ludzi, Ty wezwałeś świętą Joannę Beretta do pełnienia służby lekarskiej, a przez jej posługę pokrzepiałeś ciała i dusze, cierpiących i opuszczonych. To w nich dostrzegała ona Ciebie samego. Dziękujemy Ci, Panie, że zechciałeś objawić się nam w Twojej służebnicy, jako „ten, który służy” i który łagodzi ludzkie boleści. Spraw, abyśmy trwając w Twojej szkole, stawali się chrześcijanami w pełni oddanymi służbie bliźnim, a zwłaszcza tym, którzy dźwigają krzyż. Chwała Ojcu…

Duchu Święty Uświęcicielu, który kochasz Swój Kościół. Ty wlałeś w serce świętej Joanny Beretta dar Twojej miłości, dzięki któremu budowała żywy Kościół w swoim domu i kontynuowała Twoje wspaniałe dzieło stworzenia poprzez zrodzenie dzieci i wychowanie ich w poznawaniu i miłowaniu Ciebie.

Dziękujemy Ci za ten wspaniały wzór chrześcijanki, żony i matki. Niech dzięki Twej łasce jej odważne świadectwo przyczyni się do budowania naszych rodzin, a matki i żony umacnia w ich posłudze uświęcania ogniska domowego. Chwała Ojcu…

O Boże, Stwórco i Miłośniku wszelkiego stworzenia, Ty wspierałeś świętą Joannę Beretta, gdy musiała wybrać między własnym życiem, a życiem dziecka, które jako upragniony dar nosiła w swoim łonie. Ufając Tobie samemu i pomna na Twoje przykazanie, znalazła dość odwagi, by jak prawdziwa matka bronić życia dziecka za cenę własnego. Za wstawiennictwem Maryi, Matki Twojego Syna Jezusa Chrystusa i za przykładem świętej Joanny, spraw, aby wszystkie matki umiały z miłością przyjąć każde rodzące się życie, a nas umacniaj w szacunku dla niego. Udziel nam także łaski, o którą z ufnością prosimy… Niechaj naśladowanie Twojej Służebnicy Joanny, w jej wiernym wypełnianiu powołania żony i ofiarnej matki, wniesie wiele Twojej radości w nasze życie rodzinne i osobiste. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Zdrowaś Maryjo…

Reklamy

27 kwietnia Narodowy dzien Pokuty za grzechy

Kwiecień 29, 2010

Kilkadziesiąt osób wyznania katolickiego związanych z polskim środowiskiem obrońców życia i rodziny wystąpiło z apelem, by 27 kwietnia stał się Narodowym Dniem Pokuty za grzechy przeciwko życiu człowieka.
Data nawiązuje do kolejnej rocznicy uchwalenia w okresie komunizmu ustawy aborcyjnej (27 kwietnia 1956 r.), której konsekwencje okazały się tragiczne dla naszego kraju. Na skutek obowiązującego prawa, zginęło w Polsce ponad 20 milionów dzieci poczętych. Ten śmiercionośny „marsz” ograniczyła dopiero ustawa z 7 stycznia 1993 o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Niemniej w Polsce wciąż są zabijane dzieci w okresie prenatalnego rozwoju. Wobec tego nie można pozostać obojętnym. Poniżej publikujemy treść apelu:

TEKST APELU

Ełk, Kraków, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Warszawa
Niedziela Miłosierdzia Bożego, 11 kwietnia 2010 r.

27 kwietnia – Narodowym Dniem Pokuty za grzechy przeciwko życiu człowieka
27 kwietnia minie kolejna bolesna rocznica uchwalenia w 1956 roku – w warunkach komunistycznego terroru – ustawy aborcyjnej. Skutki tej zbrodniczej ustawy obowiązującej aż do 7 stycznia 1993 roku, oka-zały się niezwykle tragiczne dla naszego narodu: okrutna śmierć ponad 20 milionów nienarodzonych dzieci, obciążenie wielkim grzechem sumień ustawodawców, milionów ojców, matek, pracowników służby zdrowia, dziennikarzy…
Dziękujemy Wszechmocnemu Bogu za anulowanie zbrodniczej ustawy aborcyjnej, dziękujemy za rosnący w całym społeczeństwie szacunek wobec życia poczętych dzieci, za Sługę Bożego Jana Pawła II uznawanego za największego na świecie obrońcę człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, za rosnące szeregi obrońców życia w naszej Ojczyźnie. Dziękując Wszechmocnemu Bogu za błogosławieństwo w dziele obrony życia, musimy także dostrzec ogrom zła, które wydarzyło się na naszej polskiej ziemi wskutek zanegowania V Przykazania Bożego „Nie zabijaj!”: śmierć ponad 20 milionów nienarodzonych dzieci.
Bóg, jedyny Dawca i Pan Życia, poprzez swoich proroków ostrzegał: „Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!”. Słudzy Boży: ksiądz kardynał Stefan Wyszyński i ksiądz kardynał Karol Wojtyła wielokrotnie ostrzegali przed tragicznymi konsekwencjami tej straszliwej „rzezi niewiniątek”, która działa się w naszym kraju.
Bóg – Dawca życia jest Bogiem Wszechmocnym i Miłosiernym. Prośmy Go więc z głęboką skruchą i pokorą, ale także z wielką ufnością o przebaczenie winnym i o miłosierdzie dla całego narodu.
Prośmy z ufnością o miłosierdzie dla każdej matki, której zabrakło miłości macierzyńskiej.
Prośmy o miłosierdzie dla każdego ojca, który uciekł od odpowiedzialności za życie swego dziecka i nie stanął w jego obronie.

Prośmy o miłosierdzie dla lekarzy i pielęgniarek, których ręce zostały wykorzystane przeciw życiu nienarodzonych dzieci.

Prośmy o miłosierdzie dla ustawodawców, którzy umożliwili zabijanie najmniejszych Polaków.
Prośmy o miłosierdzie dla tych, którzy poprzez procedurę in-vitro niszczą poczęte istoty ludzkie.

Niech naszą modlitwę przebłagalną w imię Jezusa Chrystusa wspierają post i uczynki miłosierdzia.
Niech każdy katolik, do którego dotrze ten apel, włączy się w narodową ekspiację poprzez uczestnictwo we Mszy Świętej, odmówienie Różańca Świętego czy Koronki do Bożego Miłosierdzia. Prośmy i zachęcajmy innych do włączenia się w obchody Narodowego Dnia Pokuty za grzechy przeciw życiu człowieka.

Niech 27 kwietnia stanie się ogólnonarodowym dniem wielkiego modlitewnego wołania do Boga o przebaczenie i miłosierdzie dla całego narodu.

Niech Maryja – Matka miłosiernego Syna Bożego Jezusa Chrystusa, Królowa Polski i Matka Miłosierdzia –
zechce być naszą Przewodniczką i Nadzieją w dziele narodowej pokuty za grzechy przeciw życiu człowieka.

Batalia o życie ludzkie

Kwiecień 8, 2010

Ciągle pojawiają się nowe naciski, inicjatywy i prowokacje, aby w Polsce zalegalizować zabijanie dzieci poczętych. Promują je różne osoby ze świata polityki, mediów, feministki i inni. Występują przeciwko Bogu – Stwórcy Życia. Szkodzą ludziom i społeczeństwu. Często jednak nie wiedzą, co czynią.

Módlmy się z miłością o ich nawrócenie!

Prośmy usilnie, aby działania podejmowane w złej intencji nie mogły szkodzić, a każde poczęte dziecko miało prawo do życia.

To prawdziwie chrześcijańska modlitwa!
Pragniemy ją ofiarować Bogu na ręce Ojca Świętego.

Modlitwa o nawrócenie przeciwników życia

Panie Jezu, który na Krzyżu modliłeś się z miłością za swoich prześladowców, otwórz moje serce, abym potrafił/a modlić się za nieprzyjaciół życia, za tych którzy chcą zabijać bezbronne dzieci w łonach matek, krzywdzić kobiety i zadawać im wielki ból.

Panie, proszę Cię o nawrócenie przeciwników życia!

Proszę Cię także, Panie Jezu, aby ich złe zamiary nie mogły zostać zrealizowane, a każde poczęte dziecko mogło się szczęśliwie urodzić.

O szczególne wstawiennictwo w tej sprawie proszę:

  • Św. Giannę Beretta Molla, która poświęciła życie dla swojego poczętego dziecka,
  • Bł. Mariannę Biernacką, która ofiarowała swoje życie za synową i jej nienarodzone dziecko,
  • Bł. Matkę Teresę z Kalkuty, która uratowała życie wielu poczętych dzieci,
  • Św. o. Maksymiliana Kolbe, który ofiarował swoje życie za ojca rodziny,
  • Sługę Bożego ks. Jerzego Popiełuszko, który oddał życie za Polskę i jej dzieci.

Grób Pański w obronie życia

Kwiecień 1, 2010

Mikroskop, szpitalne łóżko, odłączone kroplówki, szpitalny parawan – tak wygląda w tym roku symboliczna mogiła Chrystusa w kościele ojców Pijarów.

Kraków. Grób w kościele ojców Pijarów

Kraków. Grób w kościele ojców Pijarów

Kraków, kościół ojców Pijarów. Grób Chrystusa odwołuje się do  aborcji i eutanazji

Kraków, kościół ojców Pijarów. Grób Chrystusa odwołuje się do aborcji i…Wystrój prezentuje cykl życia ludzkiego od momentu poczęcia – szpitalna szafka, probówki, a w jednej z nich model płodu ludzkiego, jako zaproszenie do przemyśleń na temat in vitro. Dalej łóżeczko dziecięce przykryte czarną satyną, przyozdobione białą lilią, a wokół rozrzucone zabawki. To przenośnia przedwcześnie zgaszonego życia. Na szpitalnej kozetce figura Chrystusa, przykryta białym płótnem, symbolizująca jego współcierpienie z nieuleczalnie chorymi. Odłączone kroplówki i parawan, służący do zasłaniania zwłok, mówią o eutanazji. Po bokach grobu, na ścianach plakaty informujące o statystyce dokonywanych zabiegów aborcji i eutanazji. Ważnym elementem jest także zdjęcie warszawskiego „okna życia”, pokazujące alternatywę dla usuwania ciąży. Ponad 200 tulipanów, będących symbolem życia, monstrancja na tle promieni zachodzącego słońca – to jedyne elementy wystroju, mówiące o nadziei płynącej ze zmartwychwstania.

– Powinniśmy czerpać z nauki Jana Pawła II, który wielokrotnie występował w obronie życia ludzkiego – podsumowuje ojciec Kurpios.

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

Marzec 27, 2010

1.Szanuj  każdego  człowieka, bo  Chrystus  w  nim  żyje. Bądź  wrażliwy  na  drugiego  człowieka, twojego  brata.
2.

Myśl  dobrze  o  wszystkich – nie  myśl  źle  o  nikim. Staraj  się  nawet  w  najgorszym  znaleźć  coś  dobrego.
3.

Mów  zawsze  życzliwie  o  drugich – nie  mów  źle  o  bliźnich. Napraw  krzywdę  wyrządzoną  słowem. Nie  czyń  rozdźwięku  między  ludźmi.
4.

Rozmawiaj  z  każdym  językiem  miłości. Nie  podnoś  głosu. Nie  przeklinaj. Nie  rób  przykrości. Nie  wyciskaj  łez. Uspokajaj  i  okazuj  dobroć

5.Przebaczaj  wszystko, wszystkim. Nie  chowaj  w  sercu  urazy. Zawsze  pierwszy  wyciągnij  rękę  do  zgody.

6.Działaj  zawsze  na  korzyść  bliźniego. Czyń  dobrze  każdemu, jakbyś  pragnął, aby tobie  tak  czyniono. Nie  myśl  o  tym, co  tobie  jest  kto  winien, ale  co  Ty  jesteś  winien  innym.

7.Czynnie  współczuj  w  cierpieniu. Chętnie  spiesz  z  pociechą, radą, pomocą, sercem.

8.Pracuj  rzetelnie, bo  z  owoców  twej  pracy  korzystają  inni, jak  Ty  korzystasz  z  pracy  drugich.

9.Włącz  się  w  społeczną  pomoc  bliźnim. Otwórz  się  ku  ubogim  i  chorym. Użyczaj  ze  swego. Staraj  się  dostrzec  potrzebujących  wokół  siebie.

10.Módl  się  za  wszystkich, nawet  za  nieprzyjaciół

Droga Światła ku życiu

Marzec 27, 2010

Droga światła ku Życiu

wstęp:

Jeszcze nie przebrzmiały wielkanocne dzwony: Chrystus Zmartwychwstał – Prawdziwie Zmartwychwstał. Dlatego chcemy pochylać się nad tajemnicami Drogi Światłą, aby jak tylko to możliwe, zakosztować radości Paschy. Tym bardziej, że ta droga, na której towarzyszyć nam będzie Zmartwychwstały jest prawdziwą drogą prowadzącą do uwielbienia życia.


  1. I. Jezus powstał z martwych;

Mt 28, 1-7.

Zwiastowanie zmartwychwstania Jezusa

28 1 Dopiero po szabacie, w pierwszy dzień tygodnia o świcie, Maria Magdalena i druga Maria przyszły zobaczyć grób.
2 A oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, i odsunął kamień. I siedział na nim. 3 Wyglądał jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. 4 Strażnicy zatrzęśli się ze strachu przed nim i jakby zmartwieli. 5 Anioł zaś powiedział do niewiast:
— Wy się nie lękajcie. Wiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. 6 Nie ma Go tutaj, zmartwychwstał, jak powiedział, chodźcie, oglądajcie miejsce, gdzie leżał. 7 Idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Zmartwychwstał, a teraz idzie przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie.

Rozważanie:

Wydaje się, że życie człowieka, w tym również życie Jezusa, domaga się nieustannej troski i zabiegów… a ono, przede wszystkim, woła o szacunek, o miłość, o przyjęcie go takim jaki jest, tzn. jako daru… bo życie przede wszystkim jest darowane przez Boga  – aby człowiek mógł się nim radować.


  1. II. Apostołowie przybywają do pustego grobu;

J 20,1-9.

Maria Magdalena przynosi wieść o pustym grobie

20 1 W pierwszy dzień tygodnia, wczesnym rankiem, kiedy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena przychodzi do grobu i widzi kamień odsunięty od grobu. 2 Biegnie więc, przychodzi do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i mówi im:
— Zabrali Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położyli.

Piotr i Jan przy pustym grobie

3 Wyszedł więc Piotr i ten drugi uczeń i szli do grobu.
4 Obydwaj biegli razem, lecz ten drugi uczeń wyprzedził Piotra i pierwszy przybył do grobu. 5 I nachyliwszy się widzi leżące płócienne taśmy. Nie wszedł jednak do środka.
6 Przychodzi też Szymon Piotr, który biegł za nim. I wszedł do grobowca, i widzi leżące płócienne taśmy 7 i chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płóciennymi taśmami, ale osobno zwiniętą na innym miejscu. 8 Wtedy wszedł też drugi uczeń, który pierwszy przybył do grobowca. I zobaczył, i uwierzył.
9 Jeszcze bowiem nie rozumieli Pisma [które mówi], że On ma powstać z martwych.

Rozważanie:

Tajemnica życia najpierw zadziwia człowieka, potem mobilizuje go do działania, aby wreszcie pozwolić mu zachwycić się i uwierzyć. Zmartwychwstały nie zmusza do niczego, w milczeniu wielkanocnego poranka – objawia wielką tajemnicę życia – aby człowiek mógł się nim radować.


  1. III. Jezus objawia się Marii Magdalenie, apostołce Apostołów;

J 20, 11-18.

Jezus ukazuje się Marii Magdalenie

11 A Maria stała na zewnątrz grobowca i płakała. Płacząc nachyliła się w stronę grobu. 12 I widzi dwóch aniołów w bieli siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego przy głowie, a drugiego przy nogach. 13 Mówią do niej:
— Niewiasto, czemu płaczesz?
Mówi im:
— Zabrali mego Pana i nie wiem, gdzie Go położyli.
14 Po tych słowach odwróciła się i ujrzała Jezusa, a nie wiedziała, że to jest Jezus.
Mówi jej Jezus:
— Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?
15 Ona sądząc, że to ogrodnik, mówi Mu:
— Panie, jeśli to ty Go zabrałeś, powiedz mi, gdzieś Go położył, a ja Go wezmę.
16 Mówi jej Jezus:
— Mario!
Ona odwróciwszy się mówi Mu po hebrajsku:
— Rabbuni! – To znaczy: nauczycielu.
17 A Jezus jej mówi:
— Nie zatrzymuj Mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca. Ale idź do moich braci i powiedz im, że wstępuję do Ojca mojego i Ojca waszego, do Boga mojego i Boga waszego.
18 Przychodzi więc Maria Magdalena i oznajmia uczniom, że widziała Pana i to jej powiedział.

Rozważanie:

Aby życie mogło być hymnem na cześć Boga, musi rodzić się ze spotkania pełnego miłości – gdzie dwoje ludzi nazywa się po imieniu, po to by obdarowywać się bezinteresownym darem z siebie. Życie wypływające z miłości pozwala odnaleźć odwagę głoszenia całemu światu Dobrej Nowiny, dlatego człowiek może się nim radować.


  1. IV. Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus;

Łk 24, 13-19. 25-27.

Uczniowie z Emmaus

13 Dwóch z nich szło tego właśnie dnia do miasteczka, które leżało sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem, a zwało się Emmaus. 14 Rozmawiali ze sobą o tym wszystkim, co zaszło.
15 Kiedy tak rozmawiali i rozprawiali, sam Jezus zbliżył się do nich i szedł z nimi. 16 Lecz oczy ich były zasłonięte, aby Go nie poznali.
17 Rzekł do nich:
— Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?
Oni zatrzymali się zasmuceni. 18 A jeden z nich imieniem Kleofas odpowiedział Mu:
— Jesteś chyba jedynym przybyszem w Jeruzalem, który nie wie, co się w nim stało w tych dniach.
19 Zapytał ich:
— Co takiego?
Oni zaś opowiedzieli Mu o Jezusie Nazarejczyku, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu,
25 On zaś rzekł do nich:
— Bezmyślni i nieskorzy do wierzenia we wszystko, co powiedzieli Prorocy! 26 Czyż Mesjasz nie musiał tego wycierpieć i tak wejść do swej chwały?
27 I począwszy od Mojżesza i Proroków wyjaśniał im, co było o Nim we wszystkich Pismach.

Rozważanie:

Czasami jest tak, że nie dostrzega się najbardziej oczywistych prawd i potrzeba wtedy „głosu z zewnątrz”… czasami jest tak, że wydaje się niemożliwe pójście za Bożym natchnieniem i potrzeba wtedy cudu Bożej łaski, aby zobaczyć, że mimo wszystko, to Bóg jest dawcą życia, że mimo wszystko, to On towarzyszy i nie pozostawia nikogo w samotności… że mimo wszytko człowiek może się Jego darem radować.


  1. V. Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba;

Łk 24, 28-35.
28 I zbliżyli się do miasteczka, do którego zdążali, a On udał, że idzie dalej.
29 Ale Go uprosili:
— Zostań z nami, bo ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił.
I wszedł, aby zostać z nimi. 30 Kiedy znalazł się z nimi przy stole i wziął chleb, odmówił modlitwę uwielbienia i połamawszy chleb, podawał im.
31 Wtedy otworzyły się ich oczy i poznali Go. Ale On im zniknął. 32 I mówili jeden do drugiego:
— Czyż nie płonęło nam serce, kiedy mówił do nas w drodze i wyjaśniał nam Pisma?
33 I w tej samej chwili powrócili do Jeruzalem. Tam znaleźli Jedenastu zebranych razem oraz ich towarzyszy, 34 którzy mówili:
— Pan naprawdę zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi.
35 Oni także opowiadali o tym, co zaszło w drodze i jak Go poznali po łamaniu chleba.

Rozważanie:

Jednak nawet najbardziej wyszukane argumenty nie są w stanie przekonać tam gdzie „oczy pozostają na uwięzi”… dopiero, gdy człowiek rozpozna prawdziwie Żyjącego, wtedy może odkryć prawdziwą wartość życia, i wtedy też, z perspektywy Chleba, które staje się Ciałem, człowiek może się nim prawdziwie radować.


  1. VI. Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów;

Łk 24, 36-43.

Jezus zmartwychwstały ukazuje się uczniom

36 Kiedy o tym rozmawiali, On sam stanął wśród nich. I mówi im:
— Pokój wam!
37 Przerażonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha.
38 Powiedział więc im:
— Czemuście tacy przerażeni i dlaczego wątpliwości budzą się w sercach waszych? 39 Oglądajcie moje ręce i moje nogi, bo to Ja jestem! Dotykajcie Mnie i przekonajcie się, przecież duch nie ma ciała ani kości, a Ja mam – jak widzicie!
(40 Po tych słowach pokazał im ręce i nogi). 41 A kiedy z radości jeszcze nie wierzyli i zdumiewali się, rzekł im:
— Czy macie tu coś do zjedzenia?
42 Podali Mu kawałek pieczonej ryby.
43 I wziąwszy go zjadł na ich oczach.

Rozważanie:

Życie jest Święte, ale to nie oznacza, iż jest mniej realne, mniej prawdziwe, że nie domaga się zwyczajnej troski. Właśnie dlatego, że życie jest przez Pana uświęcone, to również troska o nie nabiera specjalnego charakteru. Tam gdzie jest rzeczywiste pochylenie nad ludzkim życiem tam człowiek prawdziwie może się nim radować.


  1. VII. Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania;

J 20, 19-23.

Jezus ukazuje się uczniom

19 Wieczorem, w ten pierwszy dzień tygodnia, tam gdzie uczniowie przebywali, zamknąwszy drzwi z obawy przed Judejczykami, Jezus przyszedł, stanął na środku i mówi:
— Pokój wam.
20 Po tych słowach pokazał im ręce i bok. Uradowali się więc uczniowie ujrzawszy Pana.
21 Powiedział im znowu:
— Pokój wam! Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam.
22 Po tych słowach tchnął na nich i mówi:
— Weźcie Ducha Świętego. 23 Komu odpuścicie grzechy, temu są odpuszczone, a komu zatrzymacie, temu są zatrzymane.

Rozważanie:

„Pokój wam” – to cecha życia świętego… Zmartwychwstały tak doskonale wiedział, iż tam gdzie gniew, niechęć, może nawet nienawiść, tam nie można mówić o darze życia, ale o jego karykaturze. Dlatego pierwszym darem dla Apostołów jest pokój przepełniający ludzkie serca, aby żyjąc w jedności z Bogiem i braćmi człowiek mógł radować się prawdziwie swym życiem.


  1. VIII. Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza;

J 20, 24-29.

24 A Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Bliźniakiem, nie był z nimi, kiedy Jezus przyszedł. 25 Mówili mu więc inni uczniowie:
— Ujrzeliśmy Pana.
A on im powiedział:
— Jeżeli nie zobaczę śladów gwoździ na Jego rękach i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mej w Jego bok, nie uwierzę.
26 Po ośmiu dniach uczniowie znowu byli w domu i Tomasz z nimi. Przychodzi Jezus, chociaż drzwi były zamknięte, stanął na środku i rzekł:
— Pokój wam!
27 Potem mówi Tomaszowi:
— Włóż tutaj palec i oglądaj moje ręce, włóż także rękę do mojego boku i nie bądź niedowiarkiem, ale wierzącym.
28 A Tomasz Mu odpowiedział:
— Pan mój i Bóg mój!
29 Mówi mu Jezus:
— Uwierzyłeś, boś Mnie ujrzał. Szczęśliwi ci, którzy nie ujrzeli, a uwierzyli.

Rozważanie:

To nie brak pytań i wątpliwości sprawia, że jesteśmy mili Bogu, ale pragnienie poznania Go… tomaszowe: „Pan mój i Bóg mój” sprawiło, że Jezus cierpliwie pozwala niedowiarkowi sprawdzać… czasami do rozpoznania Bożego daru dochodzi się poprzez cały szereg pytań i wątpliwości, i wtedy człowiek może się prawdziwie radować życiem.


  1. IX. Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego;

J 21, 1-9.13.

Jezus ukazuje się uczniom nad jeziorem Genezaret

21 1 Potem ukazał się znowu uczniom nad Morzem Tyberiadzkim.
A ukazał się tak: 2 Byli razem Szymon Piotr i Tomasz, zwany Bliźniakiem, i Natanael z Kany Galilejskiej, i synowie Zebedeusza, i dwaj inni Jego uczniowie.
3 Mówi im Szymon Piotr:
— Idę łowić ryby.
Mówią mu:
— My też idziemy z tobą.
Wyszli i wsiedli do łodzi. Ale tej nocy nic nie złowili.
4 A kiedy już nastał ranek, Jezus stanął na brzegu. Uczniowie jednak nie wiedzieli, że to jest Jezus. 5 Mówi im Jezus:
— Dzieci, macie coś do jedzenia?

— Nie – odpowiedzieli Mu.
6 On zaś rzekł im:
— Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie!
Zarzucili więc, ale nie mogli jej w żaden sposób wyciągnąć z powodu wielkiej ilości ryb. 7 Mówi do Piotra ten uczeń, którego Jezus miłował:
— To jest Pan!
A Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, odział się, bo był rozebrany, i rzucił się do morza. 8 Inni zaś uczniowie przypłynęli łodzią, ciągnąc sieć z rybami, bo byli niedaleko od brzegu, tylko około dwustu łokci.
9 Kiedy więc wyszli na brzeg, widzą żarzące się węgle i leżącą na nich rybę i chleb.
13 Jezus zaś przychodzi, bierze chleb i podaje im. Tak samo i rybę.

Rozważanie:

Niezrozumienie sprawia, ze wracamy do naszej szarej codzienności, zapominając o niewyobrażalnie świętym źródle naszego życia… i wtedy po raz kolejny przychodzi Bóg, aby wejść w codzienność i uczynić ją świętem, pokazać piękno i nadzwyczajność… a potem, nie pozostaje nic innego jak tylko zrobić wszystko by być blisko Pana i z Nim radować się prawdziwie.


  1. X. Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoja owczarnię;

J 21, 15-17.

Zadania i  śmierć Piotra

15 Kiedy więc zjedli, Jezus mówi do Szymona Piotra:
— Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej niż ci?
Mówi Mu [Piotr]:
— Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham.
Mówi mu:
— Paś moje baranki.
16 Mówi mu znowu:
— Szymonie, synu Jana, miłujesz Mnie?

— Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham – odpowiada [Piotr].
Mówi mu:
— Paś moje owce.
17 Mówi mu po raz trzeci:
— Szymonie, synu Jana, kochasz Mnie?
Zasmucił się Piotr, że po raz trzeci go zapytał: Kochasz Mnie? – i mówi Mu:
— Panie, Ty wiesz wszystko, Ty wiesz, że Cię kocham.
Mówi mu:
— Paś moje owce.

Rozważanie:

Aż trzy razy pada pytanie o miłość, żeby trzy razy mogło wybrzmieć zlecenie troski o innych. Życie nabiera sensu tam gdzie może być ofiarowywane, gdzie znajdują się ci, których można kochać i wtedy człowiek może prawdziwie radować się życiem.


  1. XI. Wielkie Rozesłanie uczniów przez Jezusa;

Mt 28, 16-20.

Rozkaz misyjny

16 A jedenastu uczniów wyruszyło do Galilei na górę, którą im wskazał Jezus. 17 Ujrzawszy Go złożyli Mu pokłon. Niektórzy jednak wahali się. 18 A Jezus powiedział im:
— Otrzymałem wszelką władzę na niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody. Chrzcijcie je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam nakazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do końca czasu.

Rozważanie:

„Radość dzielona – podwójną radością”, dlatego posłanie Apostołów nie jest łaską wobec innych, ale wobec nich samych. Gdy Zmartwychwstały wybiera człowieka, aby ten głosił prawdę o zwycięstwie nad śmiercią, obdarza go przywilejem pomnażania swej własnej radości, która z każdą chwilą staje się radością bardziej prawdziwą.


  1. XII. Jezus wstępuje do nieba;

Dz 1, 6-11.

Wniebowstąpienie Jezusa

6 Zgromadzeni ludzie pytali Go więc: „Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi?” 7 Odpowiedział im: „Nie potrzebujecie znać czasu, a zwłaszcza tej chwili, którą Ojciec zastrzegł dla siebie. 8 Otrzymacie moc Ducha Świętego, który na was zstąpi, i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i na całym świecie”. 9 Po tych słowach na ich oczach uniósł się do góry i widzieli Go, dopóki obłok im Go nie zakrył. 10 A gdy za odchodzącym uporczywie patrzyli w niebo, wtedy stanęło przy nich dwóch ludzi na biało ubranych, 11 którzy powiedzieli: „Galilejczycy, czemu stoicie patrząc w niebo? Ten Jezus wzięty spośród was do nieba przyjdzie w taki sam sposób, jak Go widzieliście odchodzącego”.

Rozważanie:

Niebo to nie jest nieosiągalna przestrzeń, to nie jest nierealna obietnica, czy złudna mrzonka… Jezus wstępuje do nieba, aby pokazać właściwą perspektywę naszego życia, którą jest życie wieczne. To dopiero przebywaniu z Bogiem „twarzą w twarz” będziemy mogli prawdziwie radować się życiem.


  1. XIII. Uczniowie z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha Świętego;

Dz 1, 12-14.

12 Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, znajdującej się w pobliżu, bo w odległości drogi szabatu. 13 I kiedy przyszli do domu, weszli na górę, tam gdzie zwykle się zatrzymywali. Byli to: Piotr, Jan, Jakub, Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub syn Alfeusza, Szymon zwany Gorliwym i Judasz, syn Jakuba. 14 Wszyscy oni trwali na wspólnej modlitwie, a razem z nimi były też kobiety, Maryja, matka Jezusa i Jego bracia.

Rozważanie:

Czekanie jednak jest trudem, wysiłkiem, któremu można podołać tylko we wspólnocie… dlatego spodobało się Bogu prowadzić człowieka do życia wiecznego we wspólnocie Kościoła i dlatego też prawdziwa radość życia promieniuje tam gdzie jest ona dzielona z braćmi i siostrami. We wspólnocie wiary prawdziwie można radować się życiem.


  1. XIV. Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego;

Dz 2, 1-6.

Zesłanie Ducha Świętego

2 1 W dniu Pięćdziesiątnicy znowu wszyscy się razem tam zebrali. 2 Aż tu nagle powstał szum z nieba, jakby zerwał się gwałtowny wiatr i napełnił cały dom, w którym przebywali. 3 Wtedy zobaczyli, że nad głowami każdego z nich pojawiły się jakby języki ognia. 4 A Duch Święty napełnił ich wszystkich, i zaczęli mówić obcymi językami, jak im Duch dawał.
5 Znajdowali się wówczas w Jerozolimie mieszkańcy Judei i ludzie pobożni ze wszystkich narodowości. 6 Narastająca wrzawa ściągnęła mnóstwo ludzi, których zaskoczyło to, że każdy z nich słyszał, jak mówili w jego ojczystym języku.

Rozważanie:

We wspólnocie Kościoła Bóg jest obecny i chce być obecny, właśnie dla nas… abyśmy mogli w pełni radować się życiem, abyśmy nigdy nie stracili z oczu prawdziwego Źródła naszego istnienia…Duchu Życia, Duchu Prawdy, Duchu Święty, Jedyny Boże ogarniaj nas swą mocą i napełniaj nasze serca prawdziwą radością Życia. Amen.

Modlitwa

Marzec 6, 2010

Modlitwa w intencji osób sprawujących władzę i stanowiących prawo

Boże, Ty jesteś dawcą sumienia i wrażliwości moralnej, Ty ofiarowałeś Izraelitom na pustyni Dziesięć Przykazań, by wychodząc z jednej niewoli nie popadli w następną, jeszcze bardziej bezwzględną, którą jest zniewolenie grzechami i nieprawością. Prosimy Cię dzisiaj w intencji osób sprawujących władzę, a także w intencji parlamentarzystów, samorządowców i wszystkich polityków. Oświecaj ich światłem Twojej mądrości, by podejmowane przez nich decyzje i ustanawiane prawa chroniły godność i pomyślność człowieka oraz służyły rodzinie, od której zależy teraźniejszość i przyszłość całego społeczeństwa.
Boże, który w nasze serca wszczepiłeś świadomość prawa naturalnego, chroń polityków przed przypisywaniem sobie nieomylności. Chroń nasze społeczeństwo przed dyktaturą, która zaczyna się wtedy, gdy politycy chcą decydować o tym,kto z obywateli ma prawo do życia, a kogo można legalnie zabić. Nie dopuść, by w naszym społeczeństwie życie niewinnych dzieci przed narodzeniem było mniej chronione od życia zabójców.

Boże, Ty jesteś sędzią naszych sumień i naszych czynów, pomóż nam wychować w naszych rodzinach takich polityków, którzy będą kierować się mądrością Ewangelii i będą stanowili prawa chroniące życie człowieka od poczęcie do naturalnej śmierci. Prosimy Cię o polityków pamiętających, że szlachetne wychowanie młodego pokolenia jest najważniejszym zadaniem społeczeństwa. Niech każdy, kto bierze na siebie odpowiedzialność za sprawowanie władzy, zachowa wierność Twemu prawu i przyczynia się do budowy cywilizacji życia. Prosimy cię o polityków, którzy nie ulegną naciskowi szkodliwych ideologii i dla których uczciwość będzie ważniejsza niż polityczna kariera czy stanowiska. Prosimy Cię także o obywatelską roztropność i odpowiedzialność, byśmy wszyscy budowali państwo prawa i przekazywali władzę jedynie ludziom prawego serca. Amen.

Litania do Patrona Wspólnoty Polskiej Apostolatu „Młodzi dla Życia”

Luty 16, 2010

Litania do św. Jana  Bosko

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże                                                                            – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże –
Duchu Święty, Boże –
Św. Trójco jedyny Boże –
Święty Janie Bosko                                                                           – módl się za nami.
Żywy obrazie Boskiego Przyjaciela młodzieży –
Ukochany Synu Maryi Wspomożycielki –
Wierny Naśladowco umiłowanego ucznia Jezusa –
Pasterzu wybrany przez Boga dla licznych zastępów młodzieży –
Niezrównany Uczniu Dziewicy najmędrszej w sztuce wychowania –
Apostole płonący gorliwością o zbawienie dusz –
Przewodniku święty młodzieży –
Wzorze wychowawców i nauczycieli –
Założycielu zgromadzeń zakonnych, powołanych do wychowania i zbawiania młodzieży –
Ojcze sierot i opuszczonych –
Kapłanie według Serca Bożego –
Budowniczy Bożych świątyń materialnych i duchowych –
Gorejący Głosicielu Ewangelii –
Wielki Nauczycielu bojaźni Bożej –
Bezwzględny nieprzyjacielu wszelkiego zła i grzechu –
Entuzjastyczny Piewco potęgi i dobroci Maryi Wspomożycielki –
Apostole niezmierzonej Opatrzności Bożej –
Niezmordowany i roztropny Kierowniku dusz w Sakramencie Pokuty –
Apostole częstej Komunii świętej –
Bojowniku nieustraszony w zwalczaniu herezji –
Obrońco wiary katolickiej żywym słowem i drukiem –
Wielki i gorliwy Twórco dzieł misyjnych –
Przewodniku apostolatu świeckich –
Wybitny Cudotwórco i Proroku –
Szlachetny Wspomożycielu w każdej potrzebie –
Niezrównany Doradco i Pocieszycielu –
Wierny Przyjacielu ludu i młodzieży –
Potężny Orędowniku u tronu Boga –

P: Módl się za nami, święty Janie Bosko.
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Boże, Ty powołałeś świętego Jana Bosko, wyznawcę, na ojca i nauczyciela młodzieży, z Twojej również woli, przy pomocy Maryi Panny, założył on w Kościele nowe zgromadzenie, spraw, prosimy, abyśmy pałając tym samym ognie miłości, mogli zdobywać dusze i służyć Tobie samemu. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Modlitwa o przyjęcie Daru Życia

Luty 16, 2010

O Maryjo,
jutrzenko nowego świata,
Matko żyjących,
Tobie zawierzamy sprawę życia:
spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze
dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat,
ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia,
mężczyzn i kobiet – ofiary nieludzkiej przemocy,
starców i chorych zabitych przez obojętność
albo fałszywą litość.
Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna
potrafili otwarcie i z miłością głosić
ludziom naszej epoki Ewangelię życia.
Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej
jako zawsze nowego daru,
radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu
oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej,
aby mogli budować,
wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli,
cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy,
który miłuje życie.

Jan Paweł II
Modlitwa z Encykliki Evangelium Vitae, nr 105


Droga Krzyżowa Dziecka Nienarodzonego

Luty 15, 2010

STACJA I

PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANY

Mamo, już jestem! Wiesz o tym?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA II

PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWOJE RAMIONA

Mamo, mówiłaś, że masz duże kłopoty. Dlaczego? O co chodzi?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA III

PAN JEZUS PIERWSZY RAZ UPADA POD KRZYŻEM

Mamo, chyba nie Ty powiedziałaś „Nie chcę tego dziecka, muszę je stracić”.
Ty przecież mnie kochasz, prawda?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA IV

PAN JEZUS SPOTYKA MATKĘ SWOJĄ

Mamusiu, kocham Cię.

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA V

SZYMON CYRENEJCZYK POMAGA NIEŚĆ KRZYŻ PANU JEZUSOWI

Tata Cię kocha, więc czemu krzyczysz, że jesteś samotna?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA VI

ŚWIĘTA WERONIKA OCIERA TWARZ PANU JEZUSOWI

Nic nie rozumiem, lecz moje małe serduszko czuje, że jest źle…

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA VII

PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ DRUGI

Mamo, dlaczego jesteś taka zdenerwowana, kiedy mówisz „zabiję”….
Co to znaczy?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA VIII

PAN JEZUS POCIESZA PŁACZĄCE NIEWIASTY

Mamusiu, przestań płakać, już za kilka miesięcy przytulisz mnie do siebie, ja Ci pomogę…

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA IX

PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ TRZECI

Idziemy do lekarza – to ginekolog. On nam pomoże, prawda?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA X

PAN JEZUS Z SZAT OBNAŻONY

Wchodzimy do gabinetu. Ty dajesz temu człowiekowi pieniądze – on myje ręce…
Mamo, dlaczego ja tak strasznie się boję?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA XI

PAN JEZUS PRZYBITY DO KRZYŻA

Obciął mi ręce, krzyczę, słyszysz Mamo?!
Twoje dziecko rozrywają narzędziami w strugach krwi!
Dlaczego nic nie robisz?!

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA XII

PAN JEZUS UMIERA NA KRZYŻU

Wyskrobują z Ciebie resztki mnie, człowieka – śmierci.
Powiedz, czy nie czułaś moich łez?

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA XIII

PAN JEZUS ZDJĘTY Z KRZYŻA

Moje szczątki wyrzucono do kanału…. Tylko mała duszyczka wzniosła się ku niebu…
Ja się modlę za Ciebie….

Któryś cierpiał za nas rany…

STACJA XIV

PAN JEZUS ZŁOŻONY DO GROBU

Wiesz Mamusiu, ja wciąż bardzo Cię kocham….

Któryś cierpiał za nas rany…